Strona głównaSportMistrzostwa Europy masters w Lublinie – rekordy świata i grad medali

Mistrzostwa Europy masters w Lublinie – rekordy świata i grad medali

Opublikowano

spot_img

Mistrzostwa Europy masters w Lublinie rozgrzały Aqua Lublin do czerwoności

Mistrzostwa Europy masters w Lublinie rozgrzały Aqua Lublin do czerwoności. Po niedawnych mistrzostwach Europy elity na krótkim basenie, tym razem arenę przejęli mastersi. Co ważne, emocji wcale nie było mniej. Były rekordy, były pełne trybuny i były czasy, które robią wrażenie nawet na kibicach przyzwyczajonych do pływania na najwyższym poziomie.

Jednocześnie ta impreza ma własny, wyjątkowy charakter. Mastersi ścigają się w kategoriach wiekowych co pięć lat. Dlatego każdy wynik niesie osobną historię. Często to historia o konsekwencji, pracy i pasji, która nie gaśnie mimo obowiązków zawodowych i rodzinnych.

Korzeniowski odpala rakietę. Rekord świata 40+ na 100 m delfinem

Paweł Korzeniowski wrócił na lubelskie słupki jak za najlepszych lat. Na 100 m stylem motylkowym w kategorii 40+ zatrzymał zegar na 52.38. Ten czas oznacza rekord świata i złoty medal. W dodatku stanowi piękną klamrę dla kariery jednego z najbardziej utytułowanych polskich pływaków.

Po starcie nie ukrywał emocji. Medal zadedykował trzeciemu synowi. Podkreślił też, że łączy trening z życiem rodzinnym. Jak mówił, mocno wspiera go żona. Zwrócił również uwagę na atmosferę w Lublinie. Z jednej strony to radość ścigania i spotkań. Z drugiej strony poziom sportowy jest na tyle wysoki, że mobilizuje do maksimum.

Polacy dorzucają kolejne krążki w motylku

Na tym jednak nie koniec. Polacy dołożyli do „delfina” kolejne medale. Srebro wywalczyli Zuzanna Pisarska (40+, KS Balti Bielawa, 1:06.29), Dominika Sasin (35+, Water Squad, 1:04.96) oraz Paweł Krawczyk (25+, Water Squad, 58.10). Brąz zdobył Sławomir Grzeszewski (70+, MKP Szczecin, 1:40.00). Przyznał, że wciąż czuje tę samą pasję co pół wieku temu. Co więcej, rywale znani „od zawsze” nadal nie dają forów.

Peda też bije świat. Złoto i rekord 25+ na 100 m grzbietem

Paulina Peda utrzymuje zwycięski kurs. Po wcześniejszym złocie i rekordzie świata w sztafecie 4×50 m stylem zmiennym, tym razem błysnęła indywidualnie. Na 100 m stylem grzbietowym w kategorii 25+ uzyskała 58.78. Tym samym poprawiła rekord globu i sięgnęła po tytuł.

Zawodniczka podkreśliła, że traktuje ten start jako przetarcie przed mistrzostwami Polski w Szczecinie. Jednak równie mocno akcentowała coś innego. Najbardziej ceni atmosferę spotkań. Liczy się autentyczna radość zawodników z rywalizacji. W efekcie takie zawody budują środowisko równie skutecznie jak same medale.

Grzbietowy koncert Polaków w wielu kategoriach

Polska dominacja była widoczna także szerzej. Po złoto sięgnęli Kamil Bryła (25+, 5Styl Sharks, 54.44 – rekord zawodów), Paweł Jankowski (30+, KS Feel The Water, 56.04) oraz Marcin Kaczmarek (45+, Water Squad, 58.62). Do tego dołożyli się Zuzanna Pisarska (40+, 1:07.05 – rekord zawodów) i Zbigniew Januszkiewicz (60+, 1:07.13 – rekord zawodów). Te rezultaty pokazują szeroką bazę polskich mastersów. Co istotne, dotyczy to zarówno młodszych roczników, jak i doświadczonych weteranów.

Srebra zdobyli m.in. Marta Kośla (30+, Warsaw Masters Team, 1:06.80), Agnieszka Kaczmarek (40+, Water Squad, 1:09.56), Wiesław Załuski (75+, Koszalińskie TKKF, 1:25.81) i Marek Rother (55+, WKS Śląsk Wrocław, 1:06.03). Na trzecich stopniach podium stanęli m.in. Krystyna Nicpoń (85+, 3:00.47), Ewa Szala (65+, 1:29.56), Zuzanna Mazurek-Frankowska (30+, 1:07.10) oraz Andrzej Serafin (70+, 1:34.39). W rezultacie Polska zbierała punkty i medale praktycznie w każdej strefie wiekowej.

Medalowy otwieracz na 200 m kraulem

Program dnia ruszył od 200 m stylem dowolnym. I od razu przyniósł dwa tytuły mistrzów Europy. Najszybsze okazały się Weronika Paluszek (30+, KS Feel The Water, 2:33.94) oraz Natalia Wiśniewska (25+, KS Warta Poznań, 2:35.07). Choć startowały w różnych kategoriach, razem budują obraz polskiej siły na średnich dystansach.

Tymczasem w tej konkurencji nie brakowało też kolejnych medali. Po srebro sięgnęli m.in. Beata Sulewska (50+, 3:00.75), Michalina Majewski (40+, 2:49.96), Magdalena Kaczmarek (30+, 2:46.52), Anna Krupińska (70+, 4:18.78) i Michał Galon (30+, 2:17.40). Brązy dołożyli Roman Wiczel (75+, 3:44.94) oraz Piotr Darowski (50+, 2:39.48). Dzięki temu pierwsza konkurencja dnia od razu powiększyła polską kolekcję.

Rekordowe sztafety 4×50 m dowolnym

Finał piątkowej rywalizacji należał do sztafet 4×50 m stylem dowolnym. I zapisał się w tabelach rekordów. Żeńska ekipa Water Squad w składzie Agnieszka Gajdowska, Rina Węcławiak, Dominika Sasin i Zofia Sajecka wygrała kategorię 100–119 z czasem 1:46.06. To był rekord Europy. Zgranie zmian i mocny przebieg sprawiły, że przewaga urosła szybko i nie dała się już zniwelować.

Po złoto sięgnęli też pływacy KS Feel The Water (120–159) w składzie Paweł Jankowski, Bartłomiej Żukowski, Filip Wypych i Maciej Wołodźko. Uzyskali 1:32.71, co oznaczało rekord zawodów. Dalej było równie ciekawie. Srebro w kategorii 200–239 wywalczył zespół KS Warta Poznań, a brązy trafiły do Water Squad 2 oraz Water Squad 1. W efekcie widać, jak sprytne układanie składów i równe zmiany potrafią dać klubom przewagę nawet w ciasnych wyścigach.

Co mówią te wyniki o mastersach i o Lublinie

Te liczby i nazwiska są czymś więcej niż statystyką. Dla mastersów każdy rekord świata, Europy czy zawodów ma wagę prywatnego zwycięstwa. To często efekt lat pracy, które trzeba pogodzić z domem i pracą. Dlatego emocje na mecie są prawdziwe. I dlatego Lublin dostał „drugie życie” po wielkim święcie elity.

Widać też siłę polskich klubów. Water Squad, KS Feel The Water, 5Styl Sharks czy Warta Poznań regularnie dostarczają medalistów. Co więcej, robią to w wielu kategoriach. To świadczy o dobrej organizacji i konsekwencji.

Na koniec zostaje atmosfera. Uśmiechy na rozgrzewce, koncentracja na starcie i uścisk dłoni na finiszu. To esencja masters. Rywalizacja jest na serio, ale radość zostaje. I właśnie dlatego mistrzostwa Europy masters w Lublinie rezonują w polskim pływaniu tak mocno.

Ostatnie artykuły

SpongeBob: Klątwa Pirata – recenzja filmu. Bezpieczna rozrywka z ambicjami mniejszymi niż potencjał marki

Czwarty kinowy film o SpongeBobie trafia do widzów w momencie, gdy marka jest jednocześnie...

Spadek cen ropy przyspiesza. Rekordowa produkcja i decyzje OPEC zmieniają globalną gospodarkę

Spadek cen ropy wyraźnie przyspieszył w drugiej połowie 2025 roku po serii kluczowych wydarzeń...

Zełenski w Warszawie. Polityczny sygnał jedności wobec Rosji

Zełenski w Warszawie złożył wizytę tuż po grudniowym szczycie Unii Europejskiej, na którym państwa...

Plan pokojowy dla Gazy: Rubio, Hamas i spór o ISF

Plan pokojowy dla Gazy wchodzi w decydującą fazę. Administracja Stanów Zjednoczonych sygnalizuje, że pierwsza...

Czytaj więcej

SpongeBob: Klątwa Pirata – recenzja filmu. Bezpieczna rozrywka z ambicjami mniejszymi niż potencjał marki

Czwarty kinowy film o SpongeBobie trafia do widzów w momencie, gdy marka jest jednocześnie...

Spadek cen ropy przyspiesza. Rekordowa produkcja i decyzje OPEC zmieniają globalną gospodarkę

Spadek cen ropy wyraźnie przyspieszył w drugiej połowie 2025 roku po serii kluczowych wydarzeń...

Zełenski w Warszawie. Polityczny sygnał jedności wobec Rosji

Zełenski w Warszawie złożył wizytę tuż po grudniowym szczycie Unii Europejskiej, na którym państwa...