Rozmowy Zełenskiego w Berlinie objęły nie tylko gwarancje bezpieczeństwa, ale także finansowanie odbudowy Ukrainy. Prezydent po raz pierwszy na tym szczeblu dyplomatycznym wskazał, że koszt rekompensat mieszkaniowych i wsparcia społecznego może sięgnąć 70–80 miliardów dolarów.
Rozmowy Zełenskiego w Berlinie dotyczyły szerokiego pakietu kwestii finansowych. Jednocześnie prezydent Ukrainy zwrócił uwagę na sytuację wewnętrznie przesiedlonych osób. Chodzi przede wszystkim o rekompensaty mieszkaniowe dla obywateli, którzy utracili domy w wyniku wojny.
„To są duże sumy pieniędzy, dziesiątki miliardów dolarów. Myślę, że naliczymy około 70–80 miliardów” – powiedział Wołodymyr Zełenski. Tym samym po raz pierwszy publicznie przedstawił skalę kosztów odbudowy na tym poziomie rozmów.
Wsparcie dla rodzin poległych żołnierzy
Prezydent Ukrainy podkreślił również potrzebę zabezpieczenia środków dla rodzin poległych żołnierzy. Zaznaczył, że są to zobowiązania o charakterze moralnym. Jednocześnie stanowią one poważne obciążenie finansowe dla państwa.
Zełenski wskazał, że Ukraina podejmie te działania niezależnie od pomocy zewnętrznej. Jednak wsparcie międzynarodowe mogłoby znacząco przyspieszyć cały proces. Dlatego temat ten znalazł się w centrum rozmów.
Rosyjskie aktywa jako zabezpieczenie finansowe
W trakcie rozmów pojawił się także pomysł pożyczki opartej na reparacjach. Mechanizm miałby być powiązany z zamrożonymi aktywami Rosji. Zełenski określił to rozwiązanie jako potencjalny „przełom”.
W zeszłym tygodniu europejscy przywódcy bezterminowo zamrozili około 210 miliardów euro rosyjskich aktywów. Decyzja ta ma wesprzeć planowaną pożyczkę dla Ukrainy, o czym informowały m.in. Reuters oraz The New York Times.
Gwarancje bezpieczeństwa i rola USA
Zełenski zaznaczył, że ramy bezpieczeństwa mają łączyć gwarancje ze strony europejskiej „Koalicji Chętnych” z odrębnymi zobowiązaniami Stanów Zjednoczonych. W rozmowach uczestniczą również partnerzy spoza UE, w tym Kanada.
Prezydent potwierdził, że rozmawiał z Donaldem Trumpem. Spotkanie ma się odbyć, gdy dokumenty będą bliskie ukończenia. Jednocześnie podkreślił, że głosowania w Kongresie USA będą kluczowym testem trwałości tych gwarancji.
Brak zgody na ustępstwa terytorialne
Zełenski jasno zaznaczył, że Ukraina nie uzna rosyjskiej kontroli nad Donbasem. Dotyczy to zarówno stanu de facto, jak i de iure. Kwestie terytorialne pozostają więc nierozstrzygnięte.
Jak podkreślił, tempo rozmów jest istotne, ale nie może odbywać się kosztem jakości porozumień. W rezultacie Kijów stawia na rozwiązania trwałe i prawnie wiążące.

